Copyright ©AblaArt
Nie wyrażam zgody na kopiowanie i rozpowszechnianie moich prac bez mojej wiedzy i zgody!!!
Copyright ©AblaArt
Unauthorized copying and publishing my works are prohibited!!!

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Szkic. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Szkic. Pokaż wszystkie posty

1 wrz 2015

Słowiańskie drzewo życia

Witam odwiedzających :)
pragnę wam pokazać ilustrację, która jest moją interpretacją Słowiańskiego drzewa życia. Symbole w niej zawarte nawiązują do wierzeń dawnych Słowian jak i do dziś odradzającego się rodzimowierstwa (taka symbolika przynajmniej jest utrzymywana w kręgach rodzimowierców).
Ja znawcą symboli nie jestem więc o merytoryce nie umiem w tej kwestii się wypowiadać, czego też nie uczynię choć spotkałam się już z opiniami z wiarygodnych źródeł że ilustracja jest poprawna :) A tych którzy nie bardzo wiedzą o czym piszę mogę odesłać  do obejrzenia i ewentualnego ocenienia wartości artystycznych ilustracji lub zasięgnięcia informacji w internecie na temat Rodzimowierców i symboli przez nich stosowanych, bo coraz więcej takiej wiedzy można tam na szczęście znaleźć. :)
Pozdrawiam!






21 maj 2015

Elfka

Jaaaacieee.... moja twórcza płodność mnie przeraża :D dzień po dniu post w ostatnim czasie jest czymś wręcz niepojętym w moim prowadzeniu tego bloga, ale jak widać i tutaj małe cuda się zdarzają ;D 
A tak serio to ten szkic jest mega stary, nie wiem jak bardzo ale parę lat już ma, kilka  miesięcy temu zeskanowany a dopiero dzisiaj w wolnej chwili pokolorowany. Kto wie, może jak dobrze poszperam to jeszcze coś gdzieś odkopię co się nada do kolorowania ;) 




17 lip 2013

Fiddler on the Roof

Jak za pewne możecie się domyślać, ilustracja zainspirowana filmem "Skrzypek na dachu". Może was też zdziwić fakt że choć film zaliczany do kultowych i jest niemalże obowiązkową pozycją do obejrzenia, to ja dopiero niedawno zobaczyłam go po raz pierwszy. Cóż mogę rzec... gdyby nie wywarł na mnie żadnego wrażenia z całą pewnością i ta ilustracja by nie powstała, chociaż szkic przeleżał kilka tygodni zanim znów do niego powróciłam. Przyznaję również że kolorystyki nie jestem pewna... zerkam na nią nieco z ukosa i może jutro przebudzę się z inną wizją (;  Jak na razie pozostanę przy tym, zwłaszcza że zaległości ostatnio spore w rysowaniu, ale cóż... zawsze jest tego jakiś powód i ja również jakiś mam (:
Dołączam jeszcze szkic, który w sumie jest widoczny również na kolorowej ilustracji, lubię tak (:
( format A3 )

muzyczka (((:
Fiddler on the roof - If I were a rich man 





10 lut 2013

Alien

Witajcie,
nie wiedząc dokładnie jak nazwać ową postać, nazwałam ją Alienem, choć z oryginalną postacią noszącą takie "imię" nie wiele ma wspólnego i może lepiej (; Ilustracja zupełnie świeża, bo ukończona zaledwie godzinę temu. Najpierw powstał szkic który możecie również zobaczyć poniżej, a reszta to już akwarela, ekolina i biały akryl, na papierze, format A4.




12 sty 2013

Eyes

Szkic który trochę się za mną ciągnął... Zaczęty nawet nie pamiętam kiedy i do którego wracało się w tzw. wolnych chwilach. I za pewne tak jak z wieloma rzeczami można by było go dziergać w nieskończoność, ale w momencie gdy robi się to tylko po to żeby robić a nie dlatego że coś ewidentnie mi przeszkadza, to chyba traci sens, tak więc zaprzestałam. Jednak jeśli za jakiś czas okaże się że coś nie daje mi w nim spokoju, to może znów będę go męczyć (;
Format to A3, ołówki - jakie mi wpadły w rękę, tusz i trochę PS.
No i dorzucam jeszcze zdjęcia z procesu tworzenia, od co (;








10 lis 2012

Przedwstęp

Bo jak inaczej można nazwać 1/50 całości szkicu jak nie przedwstępem, a wrzucam to bo cholera jedna wie kiedy pojawi się całość (;  od tak, co by tutaj nieco odświeżyć... (;

zdjęcie z tel. potraktowane 'instagramem', więc kolor nieco odbiega od rzeczywistego, który jest po prostu ołówkiem na białym tle.


9 sie 2012

Bird

Cóż więcej...
Szkic który stopniowo od oka rozrastał się w coś co zaczęło przypominać ptaka i ptakiem już zostało.
format A4, ołówek chyba HB i B4, tu wersja taką jaką sobie wymyśliłam z teksturami i wersja czysta, czyli szkic bez tekstur, jednym słowem dla każdego coś ;)


20 maj 2012

Dragon

Od jakiegoś czasu troszkę mało zdarzało mi się rysować, ale dziś to naprawiam. Moja ostatnia praca to mieszanka szkicu ołówkiem, kredek, akwareli, cienkopisu i czarnego pisaka, no efektem tej mieszanki jest ten oto właśnie smok. Format pracy 21/ 30 cm.
:)


6 lut 2012

Octopus

A teraz kombinuję czy tuszować czy malować czy co z tym dalej robić :D
A szkic powstał w przerwach w malowaniu Bzyków, tak swoją drogą ;)))
Pozdrowionka :D



16 sty 2012

Girl with cat - color

Witam witam i tak jak wspomniałam wcześniej przyszła pora na pokolorowaną wersję ilustracji której ołówkowy fragment  pokazałam wam w poprzednim poście :) Dorzucam fotkę ilustracji z naniesionym na ołówek tuszem i jeszcze jedno zdjęcie szkicu, no i powiększony fragment samej ilustracji w kolorze :)






Girl with cat - szkic

Hej :)
Dziś tylko taki fragmencik za tzw. zanęte :D Jestem na etapie kolorowania, więc myślę że niebawem zaprezentuję wam co z tego wyszło :)
Pozdrawiam :)



14 sty 2012

W trawie - szkic

Witajcie :)
Dziś chcę wam pokazać szkic który wcześniej mogliście obejrzeć w formie już pokolorowanej. Niestety nie zrobiłam zdjęcia przed naniesieniem na niego tuszu, więc możecie zobaczyć go choć w takiej formie :)




5 lis 2011

Goodbye My Love

Dzisiejsza praca w 100% zainspirowana utworem o tym samym tytule, pochodzącym ze ścieżki dźwiękowej z filmu "300" lecz nie sam utwór był inspiracją ale fragment tego filmu który ktoś wraz z tym utworem zmontował i umieścił na youtube, zresztą sami zobaczcie :) i jak tu się nie inspirować? :)))

http://www.youtube.com/watch?v=P_u55ne1OAo

ps: swoją drogą... uwielbiam muzykę z tego filmu...




16 paź 2011

Halloween

Choć wiem że do Halloween jeszcze trochę czasu, to jednak ten obrazek powstał dziś, dosłownie dziś bo zaledwie przed chwilką go zeskanowałam :)
Wielu uważa że jest to święto zupełnie nam nie potrzebne, że my mamy swoje, Wszystkich Świętych następnie Zaduszki, ale też uważam że jest nam trochę potrzebne gdyż wnosi w ten okres zadumy odrobinę radości na dzień przed Świętem Zmarłych.
Kiedyś miałam sceptyczne podejście do do Halloween i tzw. amerykanizacji naszych zachowań i świąt, ale czy jest coś złego w zabawie dzieci w taki dzień? :) Uśmiech jest ważny a tak odbieram właśnie to święto, jako powód do tego by pojawił się na ich i naszych twarzach :) a nasze święta? uwielbiam ich specyficzny nastrój i piękno... to jeden z najpiękniejszych widoków gdy tysiące ogników święcą w miejscu gdzie odpoczywają nasi bliscy...
Po prostu nauczmy się uśmiechać, ja chyba znów zaczynam :)

(ołówek i tusz , później akwarelka, format A3 :)



8 paź 2011

Kotek

I jakoś tak zupełnie pod sam wczorajszy wieczór zainspirowała mnie jedna z książek ilustrowanych przez Gris Grimly, a kotek to taka Mysia rudawa troszkę wyszła :D
Ilustracja nie duża, bo powstała w szkicowniku A5, ołówkiem i tuszem, kolorek w PS :)
Pozdrowionka :) 




4 paź 2011

Jaszczurki urodzinowe

 Dziś urodziny obchodzi najdroższa mi osoba, mężczyzna przy którym czuję się bezpieczna i ważna, mężczyzna któremu bardzo dużo zawdzięczam, który jest zawsze bardzo blisko mnie nawet jeśli na co dzień dzielą nas setki kilometrów... i choć brak często ramienia na którym można oprzeć głowę to jest zawsze przy mnie, w każdej chwili gdy tego potrzebuję gotów by pomóc i wesprzeć...
  A czemu jaszczurki? Bo są jeszcze bardzo żywym wspomnieniem minionego urlopu, miejsca w który razem go spędziliśmy, a było ich tam mnóstwo (:
 Do szkicu użyłam właśnie kilku zdjęć Grzesia i jego siostry Kasi i dziś właśnie z okazji jego urodzin chcę mu je podarować, może na razie bardziej wirtualnie, ale w końcu trafią w odpowiednie miejsce (:
 Wszystkiego najlepszego (:


Szkic ołówkami, H2, B, B2, B3, B5, format A3, kilka godzin jednego dnia (ok 5) maaaało czasu było (:

5 sie 2011

El...

Obrazek z wczoraj, choć szkic powstał kilka miesięcy temu, a raczej sama buzia, któregoś dnia w pracy, tak na szybkiego, jak to mówią... :) Ostatnio zbyt wiele rzeczy miałam na głowie, miłych i tych mniej sytuacji, nie warto jednak roztrząsać, w każdym razie teraz jestem nieco bardziej spokojniejsza i po prostu myślę jedynie o zbliżającym się urlopie i tym aby się po prostu oderwać od tego wszystkiego co na co dzień.  Dawno nie narysowałam niczego od tak, po prostu dla siebie i stąd właśnie ta ilustracja... z chęci powrotu do dawnych chwil gdy niemal każdą zajmowało mi rysowanie :)

ps: trochę mjuzik :) http://www.youtube.com/watch?v=mjWs-TkjaaQ



15 lip 2011

Tyszowce

Dziś strasznie zatęskniłam za Tyszowcami...
Jeśli data na szkicu jest prawidłowa, to ostatni raz byłam tam 13 lat temu, strasznie wstyd i żal się do tego przyznać...! Pamiętam jak siedziałam przy krzaczkach na trawie szkicując go, dom w którym wychował się mój tata i jego rodzeństwo, w którym mieszkała babcia i prababcia, dom którego już po prostu nie ma a ten szkic jest moją ostatnią jego pamiątką. Obrazy dzieciństwa z chwil spędzonych tam w większości opierają się o jego widok bielonych ścian i huśtawki której nie dawałam wytchnąć jeszcze przed śniadaniem biegnąc na nią po mokrej od rosy trawie. Ogród i łąka nieopodal zawsze zdawały mi się niezdobytymi krainami gdzie można zabłądzić i się już nie odnaleźć. Ten szkic to powrót do dzieciństwa, jedyna rzecz która tak bardzo mocno mi je przypomina...
Dom już nie istnieje, na jego miejscu rosną teraz kwiaty, choć jeszcze nie było mi dane tam być po jego rozebraniu... stara lepianka, z drewna, siana, gliny i nie wiem czego jeszcze... żal trochę że już go nie ma, ale cieszę się też że mogłam go naszkicować, nawet jeśli zrobiłam to nieudolnie, ale cóż, wtedy jeszcze nie sądziłam że kiedykolwiek będę rysować...

Kolor powstał ok 4 lata później, prawdopodobnie przy pomocy plakatówek, niestety nie pamiętam (:

Strasznie chciałabym tam wrócić...

25 kwi 2011

Robaczki


Takie poświąteczne już w sumie robaczki, tuszem, kredkami akwarelowymi i akwarelami a na koniec trochę PSa ;) Wersja w tuszu i po pokolorowaniu oczywiście :)


29 mar 2011

Nietoperki

Stwierdzam że wersja kolorowa jest jaka jest czyli jest bo powstała ale żeby zaraz być ą i ę to to nie to :D ale cóż, za późno rozlewać kota nad rozpłakanym mlekiem... jak gdzieś to usłyszałam :D no więc aby się całkiem pogrążyć zamieszczę kontur robiony tuszem i już pokolorowany akwarelami, a co mi tam... ;)