Copyright ©AblaArt
Nie wyrażam zgody na kopiowanie i rozpowszechnianie moich prac bez mojej wiedzy i zgody!!!
Copyright ©AblaArt
Unauthorized copying and publishing my works are prohibited!!!

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Moon. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Moon. Pokaż wszystkie posty

13 sty 2013

Wampirki

Wampirki są przejawem mojego dzisiejszego prawie nic nie robienia. Wyszła mi jakaś taka ekipa trzech sama  nie wiedząc czemu. Format to mniej więcej A4, ale zmieniało się to przy kolorowaniu (;



15 lip 2012

The Islander

Już dość dawno niczego nie namalowałam, w ogóle nie wiele rysowałam ostatnio, głównie zajmując się szyciem lub robieniem biżuterii. Jednak przed wczoraj coś mnie natchnęło, zobaczyłam tą postać na tle nieba, lecz dopiero wczoraj po wysłuchaniu utworu Nightwish - The Islander zobaczyłam te statki na niebie w tym świetle... i musiałam zwyczajnie wyciągnąć sztalugi i farby i zacząć malować, i to jest efekt tej inspiracji, mam nadzieję że przypadnie wam do gustu ;)
obraz namalowany akrylami na płótnie, wymiary 50/70 cm.





20 kwi 2012

Alchemiczna komnata

 Dziś  chcę wam pokazać pewne trzy ilustracje które powstały prawie rok temu. Wzięły udział w konkursie który zorganizował Zamek Królewski na Wawelu,  polegał on na zilustrowaniu którejś z czterech legend wawelskich, zadaniem była narysowanie trzech ilustracji do jednej z nich. Wybrane prace miały zostać zaprezentowane na Wawelu na pokonkursowej wystawie a zwycięzca z tego co pamiętam miał później zilustrować całą legendę która miała zostać wydana drukiem, jednak pewności teraz już nie mam czy tak miało być na pewno. W każdym bądź razie moje prace nie przeszły do tego etapu  wiec nie ujrzycie ich w druku :D
ale to nie powód żeby je trzymać w ukryciu na dnie przysłowiowej szuflady. Trochę jednak tam przeleżały zanim je znów odkopałam i choć nie zakwalifikowały się dalej to moja sympatia do nich nie zmalała po tym roku :D
Tak więc przedstawiam wam króla Zygmunta III Wazę z alchemikiem Sędziwojem w rolach głównych  :)))
Swoją drogą, czytam teraz książkę która jest czwartą częścią opowieści o Kacprze Ryxie (poprzednie trzy już mam przeczytane żeby nie było ;D), a którego akcja toczy się w XVI wiecznym Krakowie i zatytułowana jest "Kacper Ryx - I Król Alchemików" Mariusza Wollnego, i właśnie w tej części jednymi z głównych bohaterów są właśnie wyżej wymienieni król Zygmunt i Sędziwój :)
A książki są MEGA!!! W skrócie... książki kryminalno - detektywistyczne, których tłem akcji jest właśnie XVI-XVII wieczny Kraków :))) Polecam ogromnie!







8 mar 2012

My Best Friend

I dziś, już tak nieco wieczorową porą, ale i obrazek taki już jakby nocny, chcę wam pokazać moją ostatnią pracę :) w sumie, świeżo ukończoną.
My best friend... bo jaki by nie był ważne że jest :D  hehe


16 sty 2012

Girl with cat - color

Witam witam i tak jak wspomniałam wcześniej przyszła pora na pokolorowaną wersję ilustracji której ołówkowy fragment  pokazałam wam w poprzednim poście :) Dorzucam fotkę ilustracji z naniesionym na ołówek tuszem i jeszcze jedno zdjęcie szkicu, no i powiększony fragment samej ilustracji w kolorze :)






3 gru 2011

VISION OF DEATH

Dziś mały montaż do którego użyłam kilka swoich fotografii  :D rzadko mi się zdarzają takie prace, ale czasem jest to miła odskocznia od typowej fotografii czy rysunku :)
a tytuł wziął się z płyty grupy OME





11 sty 2011

Koty

No tak, przecież jakiś czas temu postały a ja leniwa dopiero teraz je tu wrzucam... ale nie tylko z nimi się tak ociągałam...
ps: ociągania c.d.n. .....

14 cze 2010

Pisanie o sobie, inspiracjach a nawet to o tym o czym mówią moje prace zawsze sprawiało mi trudności, ponieważ powstają najczęściej w natłoku różnorakich odczuć, uczuć smutku, radości i miłości...
Jeśli nie czujesz nic patrząc na nie to i moje opowieści o nich nic nie dadzą... one są opowieściami samymi w sobie...
Dziś właśnie kilka taki prac.
Tylko patrząc zobaczysz i poczujesz...

6 cze 2010

Moon light...

Czasem po prostu muszę go uwiecznić...
Ilustracje na których się znajduje są mi niezwykle bliskie bo są wyciągnięte z głębi mnie...
 
I chyba jeden z piękniejszych utworów.

1 cze 2010

Trochę o kotach :D




Pierwsze powstały tak od niechcenia, nie wiem skąd... mogę nawet pokusić się o stwierdzenie że same wepchały mi się na kartkę papieru ;) a z kolejnymi nie było wcale lepiej! I tak powstały do tej pory cztery ilustracje przedstawiające te dziwaczne nieco koty. Czemu różowe? Kurcze, nie wiem :D Chyba tylko tyle jestem w stanie o nich opowiedzieć, ale myślę że to jeszcze nie koniec, że różowe koty plus jeden szary, powrócą! :D
Pozdrawiam, Viola.