Copyright ©AblaArt
Nie wyrażam zgody na kopiowanie i rozpowszechnianie moich prac bez mojej wiedzy i zgody!!!
Copyright ©AblaArt
Unauthorized copying and publishing my works are prohibited!!!

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Cat's.. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Cat's.. Pokaż wszystkie posty

29 lip 2012

WYWIAD ZE MNA I KOTAMI

Witajcie, dziś pragnę wam zaprezentować wywiad przeprowadzony ze mną oraz moim kotami na łamach magazynu Lost and Faound L&F. Linki prowadzą do dwóch wersji, polskiej oraz anglojęzycznej.
Życzę zatem miłego czytania i oglądania, a znajdziecie mnie na stronie od 63 do 70 :)
Pozdrawiam :)

Lost and Found (wersja polska)
Lost and Found (english version)

7 cze 2012

Kocie poduchy!

 Poduchy chodziły mi po głowie od dawna, ale i problem jak je zrobić i czym wypchać!!! Na szczęście przyszła mi z pomocą pewna Fochatkowa mama FOCH!  za co jestem jej ogromnie wdzięczna i pozdrawiam serdecznie!!! :)
 No ale jak już wspomniałam przyszła pora realizacji, (nieco się przeciągnęła z pewnych osobistych przyczyn),  ale w końcu udało się te Kocie poduchy skończyć.
 I tak powstał komplet dwóch polarowych poduszek w dwóch odcieniach brązu, ciemnego i jasnego , wysokości i szerokości ok 35 cm ( nie licząc uszu). Poduszki są mięciutkie, wypełnione włóknem poliestrowym, wyszywane ręcznie.

 Pozdrawiam i zapraszam na http://srebrnaagrafka.pl/sklep/ablaart/produkt/kocie-poduchy niedługo powinny być dostępne na tej stronie, lub na zamówienie kontaktując się ze mną mailowo, w dowolnie wybranych kolorach.






Koty polarowe

Koty polarowe, nie mylić oczywiście z polarnymi choć i taki może się kiedyś pojawi ;D
Kotki jak to zazwyczaj u mnie bywa w nietypowych jak dla kotów kolorach, czyli różowy i zielony o wzroście podobnym do swych poprzedników, czyli ok 24 cm. Para ta akurat powędrowała już do swoich nowych właścicieli, więc mam nadzieję że teraz jest im tam dobrze :D
A tym czasem krótka ich prezentacja ;)





27 maj 2012

Różowe koty - polarowe

Były już koty malowane, grafiki komputerowe oraz zawieszki z filcu, dziś przyszła kolej na coś większego niż zawieszka i z innego materiału, bardziej przytulnego :)
I tak właśnie powstały koty z polara, w dwóch odcieniach różu, jasnego i ciemnego, są wysokości ok 24 cm, wszystkie elementy są wyszywane, wąsy są zrobione z miękkiej żyłki, nosek jest z tworzywa sztucznego, mocno zamocowany od wewnątrz klipsem :)

Koty niebawem będą dostępne na Srebrnej Agrafce  http://srebrnaagrafka.pl/sklep/ablaart
lub zamawiając bezpośrednio u mnie mailowo :)










1 kwi 2012

Kocia zawieszka - Szary kotek

 Witam was ponownie, tym razem kocią zawieszką w kolorze szarym :) Koty są ręcznie przeze mnie szyte, bez użycia maszyny do szycia, z filcu oraz muliny. Takie szare koty również pojawiły się wśród serii moich ilustracji, choć początek im dały właśnie różowe. Więc dla wszystkich tych którym róż nie pasuje do koloru oczu tudzież do dzieży, może będzie pasować wersja szara :D




31 mar 2012

Kocia zawieszka

Witajcie :D
Dziś chyba was całkiem już zaskoczę, ponieważ sama, własnoręcznie od podstaw postanowiłam uszyć różowego kota z filcu. A ponieważ  często zdarza mi się działać zanim  pomyślę,  więc przystąpiłam do stworzenia tego dzieła przy moich dość ograniczonych zdolnościach krawieckich :D I tak kilka dni główkując jak to w ogóle zrobić (posiadając już materiały) postanowiłam pójść na żywioł i mimo małych potknięć po drodze stworzyć te oto różowe filcowe coś o wielkości ok 10-13cm (bez zawieszki).
Może i wszyscy Ci którzy znają się na szyciu złapią się teraz za głowy :D ale ja się przy tym na prawdę fajnie bawiłam :D
Pozdrawiam :)))))


26 lut 2012

Pink Cat's

Witajcie.
Nareszcie udało mi się zrobić coś w tzw. wolnej chwili :D
Ten kot miał już swój pierwowzór na szkle, wcześniej w takiej właśnie formie go namalowałam, ale niestety nie posiadam zdjęcia tej pracy, a pojechała jako prezent dla pewnej pani :) Pozostał mi szablon z tej pracy który postanowiłam zeskanować i na nowo tym razem w wersji cyfrowej pokolorować :)























A przy okazji zapraszam was na  moją  stronę na facebooku bo tam konkurs w którym do wygrania jeden z dwóch kubków z różowymi kotami właśnie :)))
Szczegóły na facebooku w konkursowym poście :)
AblaArt - KONKURS


16 sty 2012

Girl with cat - color

Witam witam i tak jak wspomniałam wcześniej przyszła pora na pokolorowaną wersję ilustracji której ołówkowy fragment  pokazałam wam w poprzednim poście :) Dorzucam fotkę ilustracji z naniesionym na ołówek tuszem i jeszcze jedno zdjęcie szkicu, no i powiększony fragment samej ilustracji w kolorze :)






Girl with cat - szkic

Hej :)
Dziś tylko taki fragmencik za tzw. zanęte :D Jestem na etapie kolorowania, więc myślę że niebawem zaprezentuję wam co z tego wyszło :)
Pozdrawiam :)



30 paź 2011

Halloween II

Tak więc jutro, czyli 31 października mamy Halloween, a krótki tekst na temat historii tego zwyczaju zaczerpnęłam z Wikipedii i brzmi on tak:
"Halloween wywodzi się z celtyckiego obrządku Samhain. Ponad 2 tys. lat temu w ten dzień żegnano lato, witano zimę oraz obchodzono święto zmarłych. Celtowie wierzyli, iż w dzień Samhain zacierała się granica między zaświatami a światem ludzi żyjących, zaś duchom, zarówno złym jak i dobrym, łatwiej było się przedostać do świata żywych. Duchy przodków czczono i zapraszano do domów, złe duchy zaś odstraszano. Sądzi się, iż właśnie z potrzeby odstraszania złych duchów wywodzi się zwyczaj przebierania się w ów dzień w dziwaczne stroje i zakładania masek. Ważnym elementem obchodów Samhain było również palenie ognisk."

Ja się jednak nie będę zagłębiać w symbolikę i to w jaki sposób ten zwyczaj jest odbierany przez  różne wyznania, ponieważ dla mnie ma w tym zwyczaju znaczenie jedynie zabawny jego aspekt, radości dzieciaków jak i dorosłych którzy w ten dzień potrafią się uśmiechnąć :)

Obrazek powstał za pomocą, ołówka, tuszu, ecoliny, akwareli i kredek, A3.  :)



26 mar 2011

Cat

Na jakiś czas kończę z kotami, i choć mogłoby się zdawać że jest to temat który nigdy się nie kończy to jednak chyba pora przestać was zamęczać tymi różowymi stworkami :) no chyba że spotkam się z odzewem abym tego nie robiła :D hehe... A tak na poważnie, dorwałam farby olejne w swoje łapska, jak na razie mój pokój robi mi za pole bitwy... czyli pracownię... cóż rzec... jest ciekawie co niestety nie oznacza że dobrze :D:D:D pożyjemy zobaczymy, może kiedyś zgłębię tajniki tego malarstwa, ale jako samouk, może to potrwać trochę długo, życzę zatem wam i sobie cierpliwości ;D
Akryl na płótnie 60/40 cm.




12 mar 2011

Cat's

Witajcie :)
Tak, dziś znów koty, cóż poradzę że nie mogę się od nich odgonić ;D tyle tylko że tym razem przeniosłam je na płótno o wymiarach 60x80 cm, malowane farbami akrylowymi. Niesamowitą frajdę miałam mogąc je pokazać w ten sposób, malowanie na płótnie niezwykle mnie wycisza i myślę że to nie będą ostatnie :)
Pozdrawiam :) 

10 lut 2011

Łaski Księżyca...

Księżyc, który rządzi się tylko kaprysem, zajrzał przez okno, kiedy spałaś w kołysce, i szepnął do siebie: Podoba mi się to dziecko.
 I lekko zstąpił  po schodach z obłoków i cicho przeniknął szyby. Potem spoczął na tobie z miękką matczyną czułością i nałożył swoje kolory na twoją twarz. Twoje źrenice są odtąd zielone, a policzki zdumiewająco blade. To od zapatrzenia w twojego gościa oczy zrobiły ci się tak dziwnie duże; a on tak czule ścisnął cię za gardło, że na zawsze została w tobie chęć płaczu.
  Rozpierany radością Księżyc napełnił już cały pokój swą fosforyczną atmosferą, swoją świetlistą trucizną; i całe światło żyło, myślało i mówiło:  Będziesz wiecznie nosić piętno mojego pocałunku. Będziesz piękna moją urodą. Będziesz kochać to, co ja kocham, i to, co mnie kocha: wodę, obłoki, ciszę i noc; morze ogromne i zielone; wodę bezkształtną i wielokształtną; krainę, w której cię nie ma; kochanka, którego nie znasz; zwyrodniałe kwiaty; zapachy, co mącą rozum; koty omdlewające na pianinach i jęczące jak kobiety głosem ochrypłym i słodkim.
  I będą cię kochać ci, co mnie kochają, będą ci służyć ci, co mnie służą. Będziesz królową zielonookich mężczyzn, których gardła ściskałem w moich nocnych pieszczotach; tych, co kochają morze, ogromne morze, wzburzone i zielone, wodę bezkształtną i wielokształtną, krainę, w której ich nie ma, kobietę, której nie znają, złowieszcze kwiaty podobne do kadzielnic niewiadomej religii, zapachy, co kruszą wolę, i lubieżne dzikie zwierzęta - emblematy swojego szaleństwa.
 I dlatego, przeklęte, kochane, zepsute dziecko, leżę teraz u twoich stóp, szukając na tobie znaków okrutnej Bogini Luny, zgubnej patronki i mamki trucicielki wszystkich lunatyków.

Baudelaire ' Paryski splin'

Ktoś kiedyś powiedziałeś że to o mnie... a ja uwierzyłam...

11 sty 2011

Koty

No tak, przecież jakiś czas temu postały a ja leniwa dopiero teraz je tu wrzucam... ale nie tylko z nimi się tak ociągałam...
ps: ociągania c.d.n. .....

1 cze 2010

Trochę o kotach :D




Pierwsze powstały tak od niechcenia, nie wiem skąd... mogę nawet pokusić się o stwierdzenie że same wepchały mi się na kartkę papieru ;) a z kolejnymi nie było wcale lepiej! I tak powstały do tej pory cztery ilustracje przedstawiające te dziwaczne nieco koty. Czemu różowe? Kurcze, nie wiem :D Chyba tylko tyle jestem w stanie o nich opowiedzieć, ale myślę że to jeszcze nie koniec, że różowe koty plus jeden szary, powrócą! :D
Pozdrawiam, Viola.