Copyright ©AblaArt
Nie wyrażam zgody na kopiowanie i rozpowszechnianie moich prac bez mojej wiedzy i zgody!!!
Copyright ©AblaArt
Unauthorized copying and publishing my works are prohibited!!!

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pruszcz gdański. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pruszcz gdański. Pokaż wszystkie posty

16 wrz 2012

Etno Graffiti Jam - Pruszcz Gdański



Witajcie,
Wiem że opisuję tą akcję trochę późno, bo ponad 2 tygodnie po jej zakończeniu, ale dopiero teraz tak naprawdę znalazłam chwilkę wolnego czasu aby poszukać kilka zdjęć z tej imprezy i ułożyć tych parę zdań aby opowiedzieć wam o tym co się działo 1 września w Pruszczu Gdański, na placu zabaw przy ulicy Dąbrowskiego.
Otóż jeszcze przez wakacjami, pruszczański portal www.pruszcz.com ogłosił konkurs w ramach którego każdy mógł nadesłać projekt swojego muralu, nawiązującego do symboli etnicznych, kulturowych itp… Pracownicy portalu z pośród nadesłanych prac wybrali te których autorzy dostaną 1 września swoją ścianę i będą mogli swój projekt na tą ścianę nanieść.
Ja zostałam zaproszona do udziału w tej akcji poza konkursem i poproszona o stworzenie projektu na  najdłuższą ścianę, projektu który miałby przedstawiać charakterystyczne zabudowania Pruszcza Gdańskiego wyrastające z pośród drzew, w dość fantastycznie przedstawionej rzeczywistości i żeby ten projekt był na tyle prosty aby mogły go wspólnie wraz ze mną pomalować również dzieci. Czyli podsumowując, miałam za zadanie stworzenie ogromnej kolorowanki na ścianę długości 42 metrów i wysokości 3 m.
I tak właśnie powstała ta panorama którą tamtego dnia malowałam wraz z całą masą chętnych dzieciaków ale również młodzieży i dorosłych. :)
Od mojej strony wyglądało to w ten sposób, że na 2 dni przed imprezą rozpoczęłam nanoszenie konturów na ścianę, tak aby 1 września wszystko czekało na pomalowanie. Piątkowa pogoda – deszczowa bardzo -  nie pozwoliła mi na skończenie nanoszonego konturu, więc musiałam dokończyć w sobotę, a nie było to łatwym zadaniem, zwłaszcza że byłam jedyna osobą odpowiedzialną za przydział farb i ich mieszanie z pigmentami, a średnio 5 osób na minutę pytało się mnie czy mogą już malować i czy przygotuję im jakieś farby :D Nie było lekko czasami, ale daliśmy radę.
Portal pruszcz.com zorganizował dla dzieciaków konkursy z nagrodami, były różne występy, muzyka na żywo i koncert pruszczańskiej grupy hip hopowej, więc wielu coś dla siebie tego dnia znalazło :)
No i w tym miejscu chciałabym podziękować również kilkorgu z moich przyjaciół którzy tego dnia bardzo mi pomogli, nie ma sensu wymieniać ich z imion, oni wiedzą że o nich chodzi
:)

PS: zdjęcia pochodzą z facebookowej strony pruszcz.com i Miasta Pruszcz Gdański. Niestety nie jestem w stanie  podać ich autorów, pozwoliłam sobie na ich pożyczenie, mam nadzieję że nie pogniewają się na mnie o to.
:) W związku z tym po prostu wklejam linki do  nich :)























24 lip 2011

Genesis Classic i otwarcie Faktorii

 Chciałam się z wami podzielić moimi wrażeniami i refleksjami na temat otwarcie Faktorii w Pruszczu Gdańskim i koncercie Raya Wilsona jako Genesis Classic, a są one różne.
 Otóż, występ Raya był jak dla mnie jedynym elementem całej tej imprezy który ją uratował... I oczywiście dlatego że niesamowicie uwielbiam gościa od kiedy nagrał razem z Genesis płytę "Calling All Stations" i od tych już kilkunastu lat ta płyta zawsze do mnie wraca i z tym samym zapałem ją słucham, i tak już chyba będzie zawsze. W każdym razie koncertem byłam zauroczona, udało mi się zdobyć autograf Raya na płycie którą wcześniej zakupiłam, uścisnąć mu dłoń i stwierdzić że chyba jej już nigdy nie umyję :D ale nie bójcie się, możecie śmiało podawać mi rękę ponieważ z ciężkim sercem ale w końcu ją umyłam :D W każdym bądź razie na tym kończą się plusy całej tej zabawy w otwarcie Faktorii. A konkrety... proszę bardzo.... Na samym wstępie wraz z Karoliną postanowiłyśmy zwiedzić ten przybytek wspaniałej nowocześnie starodawnej architektury... na samym wstępie (było to parę minut po 19ej) panowie ochroniarze poinformowali wszystkich zainteresowanych o tym że Faktoria została właśnie zamknięte i teraz niejakie !!!VIPy!!! będą się tam teraz przechadzać... więc podsumowując... my "hołota" mogliśmy ją w dzień otwarcia oglądać od 17-19 dzięki łaskawościom władz i VIPów... ach... dzięki wam wielkie za te łaski...
Później po bezowocnych walkach i próbach obejrzenia tego wieloletniego owocu pracy naszych władz postanowiłyśmy się czegoś napić... i tu kolejna niespodzianka :D otóż w całej okolicy nikt nie zadbał o to żeby spragnieni turyści i mieszkańcy mogli zakupić choćby butelkę wody czy jakiegoś wafelka do schrupania, jedyne czym mogliśmy się raczyć to kwas chlebowy, a tutaj obawiam się że nie wszyscy są jego amatorami.... dla większości pruszczan będzie wiadomo o czym teraz mówię... a więc,  wraz z Karolą wybrałyśmy się na spacer do sklepu, najbliższy otwarty to "Fart" zatem spacer po to żeby się czegoś napić... mmmm po prostu cudnie, bo co tu dużo mówić. Następnie powrót, mały piknik dla spragnionych i głodnych przed koncertem ( oczywiście produkty zakupione w Farcie) i następnie koncert Genesis Classik, jak już wcześniej wspomniałam, jedynej zaje...tej rzeczy jaka tam miała miejsce, bo nawet Karola odcisków się nabawiła tymi spacerami do wodopoju z kilometr dalej! Po koncercie fajerwerki, w między czasie jakieś pokazy ogni, ale jakoś ja zainteresowania nimi nie wykazałam (wybaczcie mi to) no i wystrzeliły.... i nawet fajnie było choć niekiedy miałam wrażenie że one zniknęły gdzieś za kłębowiskiem dymu który się tam nagromadził, no ale muzyczka grała, ognie strzelały i było miło i fajnie :D po czym impreza zakończyła się i całe tłumy zaczęły opuszczać ten jakże cudny przybytek architektury starodawnej... Można by wiele jeszcze pewnie napisać o wrażeniach itd... ale kto to będzie czytał w ogóle???
 No nic, miałam ze sobą aparat ale bez weny do fotografowania, mimo wszystko kilka zdjęć zrobiłam, średniawe, bo jakoś daleko od sceny mnie rzuciło, szczerze, to na samym końcu byłam :D hihi. ale sobie zerknijcie mimo wszystko ;D